All for Joomla All for Webmasters

Jak miał powiedzieć Albert Einstein: „Jeśli znikną pszczoły, człowiekowi pozostają jeszcze cztery lata życia”. Biorąc pod uwagę stale postępujący proces urbanizacji oraz zanieczyszczenie środowiska ta apokaliptyczna przepowiednia niedługo może się ziścić. Na szczęście wspólnie możemy temu zaradzić „adoptując” pszczele rodziny do naszych ogrodów.

Czy rzeczywiście jest aż tak źle?

Obecnie gospodarka światowa stoi w obliczu zjawiska zwanego pomorem kolonii (ang. Collony Collapse Disorder – CCD), objawia się ono masowym wymieraniem rodzin pszczelich. Problem ten jest bardzo trudny do zdiagnozowania, ze względu na społeczne zachowanie pszczół. Gdy  pojedynczy osobnik jest chory, opuszcza ul, aby nie zarazić reszty owadów. W związku z powyższym pszczelarze z obszarów dotkniętych problemem zastają jedynie puste pasieki. Jako przyczyny tego zjawiska podaje się postępującą chemizację rolnictwa, zanieczyszczenie środowiska czy występowanie nieznanego dotąd wirusa atakującego owady. Masowe wymieranie pszczół ma miejsce także w Polsce. Jesienią 2014 roku stało się głośno o katastrofie w Przyczynie Dolnej w województwie lubuskim, gdzie w ciągu jednej nocy zginęły aż 2 miliony pszczół!

Dlaczego pszczoły są aż tak ważne?

Procesem niezbędnym do powstania każdego owocu jest zapylenie. W toku ewolucji rośliny wytworzyły szereg przystosowań umożliwiających ten proces. Jednym z nich jest tzw. owadopylność czyli możliwość zapylenia jedynie za sprawą owadów żywiących się nektarem kwiatowym. Kwiaty roślin owadopylnych swoim zapachem oraz kolorem przyciągają owady, te żywiąc się nektarem kwiatowym mimowolnie na powierzchni swojego ciała gromadzą pyłek, który następnie przenoszą na kolejny kwiat doprowadzając do zapylenia. Pszczoły są jednymi z najważniejszych „zapylaczy”, głównie ze względu na wysoką w porównaniu do innych owadów aktywność oraz ilość kwiatów odwiedzanych w jednostce czasu. Niechlubnym przykładem znaczenia pszczół dla przyrody jest chińskie miasteczko Hanyuan słynące z produkcji gruszek. Pszczoły wyginęły tam już w latach 80. XX wieku, przez co lokalna ludność zmuszona jest do ręcznego zapylania kwiatów specjalnie przygotowanymi pędzelkami. Ponadto udowodniono iż w przypadku upraw sadowniczych „zaopatrzonych” w rodziny pszczele plon był nawet o 30% większy niż w porównaniu z uprawami pozbawionymi pasiek.

Murarka ogrodowa

Murarka ogrodowa (Osmia rufa) – jest tzw. pszczołą samotnicą. Jest ona pozbawiona instynktu społecznego, nie broni gniazda, w związku z czym do użądleń praktyczne nie dochodzi. Nazwa „murarka” pochodzi od czynności związanych z zakładaniem gniazd, do których budowy używa gliny lub piasku zmieszanego ze śliną. Cechą charakterystyczną murarki ogrodowej jest silnie owłosione ciało, w kolorze rdzawym lub rdzawoczerwonym Jest pszczołą średnich rozmiarów, wymiarami ciała zbliżoną do pszczoły miodnej. W kwietniu, jako pierwsze z gniazd wychodzą samce. Około 1–2 tygodni później, gdy tylko samicom uda się wygryźć z kokonu, samce je zapładniają. Gniazda zakładane są najczęściej w pustych łodygach roślin. Murarka chętnie stołuje się na praktycznie wszystkich drzewach owocowych jak również jeżynach, malinach i wielu innych roślinach popularnie występujących w naszych ogrodach.

Hodowla murarki ogrodowej

Hodowla murarki ogrodowej jest praktycznie bezobsługowa. W tym celu nie musimy zaopatrywać się w charakterystyczny dla pszczelarzy strój ani też stosować dymiarki. Jedyne co trzeba zrobić aby cieszyć się obecnością pszczół w ogrodzie to zainstalować w optymalnym dla pszczół miejscu specjalną komorę lęgową a w jej pobliżu pozostawić odpowiednią dla kolonii liczbę kokonów. Czynności te należy dokonać przed wylęgiem tj. najpóźniej w pierwszej połowie kwietnia. Po zapłodnieniu samice zaczną składać jaja w najbardziej dogodnym miejscu czyli w przygotowanej przez nas komorze lęgowej. Jak pisałem wcześniej murarka ogrodowa nie jest pszczołą agresywną, w związku z czym nie musimy się martwić o użądlenia. Obecność pszczół w ogrodzie oprócz korzyści płynących ze zwiększenia plonów owoców, jest również wspaniałą atrakcją dla dzieci, a ponadto daje nam szanse na przedłużenie istnienia nie tylko pszczół ale również naszego gatunku. Jeśli są Państwo zainteresowani hodowlą murarki ogrodowej – zapraszamy do działu „kontakt”

J.S.